Sałatka z botwinką, jajkiem i ziemniakami

Sałatka z botwinką, jajkiem i ziemniakami

Tworząc przepis na sałatkę z botwinką i jajkiem , miałam jedno marzenie – żeby smakowała jak dzieciństwo spędzone u babci na wsi, gdzie czas płynął wolniej, a jedzenie miało smak wakacyjnej beztroski. Ale że lubię mieć ciastko i zjeść ciastko, chciałam też, żeby wyglądała jak danie z porządnej knajpy z białym obrusem. I chyba się udało – stworzyłam polskie lato na talerzu, rodem z dobrej restauracji.

Botwinka to w ogóle cud natury – wygląda jakby ktoś stworzył ją z myślą o sałatkach. Mamy liście czyli bazę każdej sałatki, następnie łodyżki – chrupiący dodatek i na samym końcu buraczki, które wprowadzają kolejną strukturę do dania – po ugotowaniu są miękkie i słodkawe.

Jednak sama botwinka lata nie czyni. Dlatego dorzuciłam rzodkiewkę – warzywo, które chrupałam prosto z ogródka, w czasie przerwy od wakacyjnych zabaw na świeżym powietrzu. Dodałam również ogórki kiszone – jak dla mniej są to najbardziej polskie przetwory.  Przyznam jednak, że trochę mi serce pękło, że nie miałam małosolnych, bo pasowałby tu idealnie.

Idziemy dalej – żeby chłopy nie marudziły, że „znów trawa”, są też młode ziemniaczki – syto, jak trzeba. Bo sałatka z botwinką i jajkiem sadzonym to nie jakaś tam sałatka – to pełnoprawny, wakacyjny obiad.

Na koniec – klasyka nad klasykami. Sosik jak do mizerii albo sałaty masłowej u cioci: śmietana, ocet spirytusowy, cukier, koper i już. Nie kombinuję, bo po co psuć coś, co działa od pokoleń? Nie mogło równie zabraknąć źródła białka, dlatego na sam koniec, wjeżdża jajko poszetowe. Takie z płynnym środkiem, co się rozlewa i robi na warzywach kremową kołderkę… I to jest ten moment, kiedy sałatka z botwinką i jajkiem  przestaje być daniem, a staje się wspomnieniem, do którego chce się wracać. Mi została już tylko nostalgia. A Ty możesz odkryć ten smak po raz pierwszy – i zakochać się od pierwszego kęsa.

Sałatka z botwinką, jajkiem i ziemniakami

sałatka z botwinką jajkiem i ziemniakami

Ilość porcji: 2

Składniki

  • 1 pęczek botwinki
  • 250 g młodych ziemniaków
  • 4 rzodkiewki
  • 2-3 ogórki kiszone, a jeszcze lepiej małosolne
  • odrobina czerwonej cebuli- ok. 40 g.

Składniki na sosik

  • 150 g śmietany 12 %
  • 1 łyżeczka octu spirytusowego
  • 1,5 łyżeczki cukru 
  • szczypta soli i pieprzu
  • 1 łyżka posiekanego koperku

Składniki na jajka poszetowe

  • 2 -4 jajka 
  • 1 l wody
  • 2 łyżki octu spirytusowego

Sposób przygotowania

  1. Młode ziemniaki obierz – najlepiej cienko, „skrobiąc” je. Następnie ugotuj w garnku wodę, posól ją i wrzuć ziemniaki. Gotuj do miękkości. Ugotowane ziemniaki pokrój w średnią wielkości kostkę.

  2. Z pęczka botwinki odetnij buraki. Zagotuj w  garnku wodę, wrzuć buraki i gotuj do miękkości. Nie musisz ich teraz obierać. Skórka ładnie z nich zejdzie po ugotowaniu. Buraczki po ugotowaniu i obraniu pokrój w średniej wielkości kostkę.

  3. Wróć do pęczka botwinki. Łodyżki drobno pokrój, a następnie na mniejsze kawałki pokrój liście.

  4. Następnie pokrój na cienkie plastry rzodkiewki i ogórki kiszone.

  5. Cebulę czerwoną pokrój w drobną kostkę. 

  6. Na talerze wyłóż: liście botwinki, ziemniaki, buraki, rzodkiewkę, ogórki kiszone, łodyżki botwinki i czerwoną cebulę. 

  7. W kolejny kroku przygotuj dressing – śmietanę wymieszaj z octem, cukrem, solą, pieprzem i posiekanym koperkiem. Uwaga przy dodawaniu octu i cukru dobierz ich ilość do twoich preferencji. Gotowym dressingiem polej sałatkę. 

  8. Przygotuj jajka poszetowe. Do małej miseczki wbij jajko. Następnie wlej 1 litr wody do garnka i dodaj 2 łyżki octu spirytusowego. Gdy woda się zagotuje, przy pomocy łyżki utwórz wir i wlej 1 jajko – gotuj od 2 do 3 minut. W taki sam sposób przygotuj pozostałe jajka. 

  9. Gotowe jajka wyłóż na sałatkę. Opcjonalnie możesz je oprószyć solą i pieprzem. 

Gotowe!